Centrum Nieruchomości Magent, ul. Korzenna 10, 81-587 Gdynia
58 629-21-70, 694-681-488, biuro@magent.com.pl

Pośrednik Twoim sprzymierzeńcem

 

Samodzielna sprzedaż nieruchomości

Zdecydowałeś się na samodzielną sprzedaż nieruchomości. Z Tobie tylko wiadomych powodów uważasz, że zatrudnianie pośrednika to wydatek, który nie przyniesie wymiernych korzyści. W efekcie zdjęcia nieruchomości wykonujesz telefonem i zamieszczasz ogłoszenie. Pojawiają się potencjalni klienci. Codziennie dzwoni telefon w sprawie sprzedaży, ale jakoś nikt nie potrafi ostatecznie zdecydować się na zakup. Czas ucieka, a Ty zaczynasz odczuwać frustrację. Oczywiście szanse na samodzielne sprzedanie lokalu są, ale czy jesteś pewien, że wszystko robisz dobrze? Jak długo można czekać?

A może jednak pośrednik

 

Kolejne dni mijają, a Ty właściwie bez przerwy zajmujesz się kwestią sprzedaży – albo odbierasz telefony albo oprowadzasz po nieruchomości. Jesteś zmęczony i brakuje Ci czasu na proste przyjemności. Zapewnij sobie spokój i zaufaj pośrednikowi nieruchomości.

Mocne strony usług pośrednika

 

Pośrednik wyceni nieruchomość i przygotuje ofertę z dbałością o każdy detal. Zadba o profesjonalną sesję zdjęciową, aby wyeksponować zalety lokalu. Zajmie się odpowiednią reklamą. Udzieli rad i wsparcia na każdym etapie współpracy. Najważniejsze, że znajdzie nabywcę i dopilnuje prawidłowego zawarcia umowy dotyczącej sprzedaży.

Wnioski

Zaangażowanie pośrednika to przede wszystkim oszczędność czasu, ale również pieniędzy. Oszczędność pieniędzy brzmi dla Ciebie pewnie niedorzecznie, bo przecież płacisz pośrednikowi za usługi? Pomyśl jednak o tym, że to dzięki niemu sprzedasz nieruchomość w korzystnej cenie.

 

Umowa otwarta – korzyści czy porażka?

 

Złudne korzyści umowy otwartej

 

Wielu klientów sprzedających nieruchomości boi się podpisywać umowę na wyłączność, ponieważ wydaje się im, że w ten sposób zmniejszają swoje możliwości sprzedaży – tzn., że nie znajdą szybko nabywcy, nie otrzymają oczekiwanej ceny i narażą się na dodatkowe niedogodności takie jak koszty prowizji. Za to umowa otwarta jawi się im jako możliwość współpracy z kilkoma lub kilkunastoma biurami nieruchomości, a więc dotarcie do ogromnej liczby nabywców, a niekiedy nawet ustalenia wyższej ceny.

 

Sprzedaż w ramach umowy otwartej

 

Historie sprzedaży nieruchomości w ramach umowy otwartej są do siebie niesamowicie podobne. Pozwól, że Ci opowiem, co Cię czeka, jeśli zdecydujesz się na umowę otwartą. Przygotuj się na ciągnące się w nieskończoność odwiedziny agentów nieruchomości, którzy będą fotografowali pomieszczenia i wypytywali o techniczne oraz prawne dane nieruchomości. Może po miesiącu ogłoszenie sprzedaży zostaje opublikowane na portalach, a Ty już zaczniesz zacierać ręce. Wydaje się, że teraz to już pójdzie jak z płatka. Ciągle ktoś się będzie się umawiał na spotkanie, wykazywał entuzjazm, ale ostatecznie do sfinalizowania transakcji nie dojdzie. Miną kolejne miesiące. Ostatecznie po upływie długiego czasu sprzedasz nieruchomość za niższą cenę. Ekscytacja możliwościami, jakie daje umowa otwarta przerodzi się w kompletne rozczarowanie.

Przyczyny niepowodzenia

Umowy otwarte wydają się pozornie korzystne, ale problem w tym, że sprzedający nie mają pojęcia, że pośrednicy wykorzystują ich ofertę jako uzupełnienie swoich baz nieruchomości lub narzędzie wspomagające sprzedaż ofert na wyłączność. Oferty otwarte są bardzo często dołączane do bazy 2 lub 3 nieruchomości, aby uwydatnić pozytywne cechy innych nieruchomości.

Wnioski

Paradoksalnie to umowa otwarta blokuje możliwość sprzedaży nieruchomości, a umowa na wyłączność ją otwiera.

 

 

Wysoka cena i szybka sprzedaż – ta para nie ma żadnych szans

 

Dlaczego nie zawyżyć ceny?

 

Nieruchomości to cenne dobro, którego sprzedaż mocno zasila konto osoby sprzedającej. Sprzedający uważa, że skoro nieruchomość jest dobrem służącym wiele lat, to dlaczego nie miałby na nim naprawdę dobrze zarobić? Przecież, jeśli ktoś decyduje się na kupno mieszkania, to na pewno będzie skłonny zapłacić więcej, gdy znajdzie wymarzone lokum. A poza tym, kto orientuje się cenach nieruchomości?

Błąd …

I tutaj pojawia się podstawowy błąd w toku myślenia. Potencjalni klienci orientują się w cenach nieruchomości o wiele lepiej niż mogłoby się wydawać. Właśnie dlatego, że ponoszą niemałe koszty badają rynek przeglądając strony internetowe z ofertami nieruchomości i doskonale zdają sobie sprawę, kiedy sprzedawcę ponoszą wodze fantazji.

To w końcu musiało się stać

Nadal upierasz się, że znajdziesz klienta, który przepłaci za nieruchomość? Jeśli chcesz to możesz przekonać się na własnej skórze, że Ci się to nie uda. W końcu zaczniesz obniżać cenę. Osoby, które zainteresowały się nieruchomością pewnie ją obserwują, a obniżająca się cena jest dla nich sygnałem, że potrzebujesz pieniędzy. Teraz to one mają Cię w garści. Gdy będziesz oferować już cenę na faktycznym poziomie rynkowym, nadal kupca nie będzie widać na horyzoncie. Aż w końcu otrzymasz propozycję, która nie tylko nie spełni Twoich marzeń o znacznym dofinansowaniu konta bankowego, ale będzie też poniżej przeciętnej ceny rynkowej.

Wnioski

Sprzedając nieruchomość w rozsądnej cenie rynkowej zarobisz więcej niż w przypadku zawyżenia wartości lokalu. Klienci znając faktyczną wartość nieruchomości będą się raczej bali, że ktoś inny dokona zakupu przed nimi, niż próbowali przekonać Cię do obniżenia ceny. Przy okazji zaoszczędzisz czas, ponieważ nieruchomość sprzedasz szybko.

 

 

Zanim zaprosisz nabywcę, posprzątaj

 

Niepotrzebne kolekcje rzeczy

Posiadamy naturalną skłonność do kolekcjonowania rzeczy bez względu na stopień ich przydatności. Czasem coś kupimy na wszelki wypadek, albo żal nam wyrzucić coś, co bardzo lubimy, choć bardzo się zniszczyło i do niczego naprawdę się już nie nadaje. Sentyment zabrania umieścić to w koszu. I tak przez lata zbiera się pokaźna kolekcja rzeczy, które szczelnie wypełniają każde wolne miejsce w mieszkaniu lub domu. Niestety część z nich leży na widoku, bo w szafach miejsca już dawno brak.

Wszystko na swoim miejscu

Wyobraź sobie, że sam jesteś klientem i zastanów się, co chciałbyś zobaczyć po wejściu do lokalu, który masz oglądać. Czy przeszkadzałby Ci bałagan? Czy chciałbyś oglądać osobiste rzeczy sprzedawcy? Oczywiście, że nie. Przecież chcesz poczuć, że właśnie tutaj chcesz mieszkać. Wszystkie rzeczy, które znajdują na wierzchu rozpraszają uwagę klienta i nie pozwalają mu zapoznać się z detalami wnętrza. Zrób porządek. Wyrzuć gazety i wszystkie zbędne pudełka. Pochowaj ubrania do szaf. Usuń nadmiar kosmetyków z łazienki. Ukryj rodzinne fotografie i inne pamiątki. Bardzo ważne jest również, aby nie były widoczne żadne symbole religijne. Nigdy nie wiadomo, jakiego wyznania jest potencjalny nabywca, a symbole religii innej niż jego mogą mu się po prostu źle kojarzyć. Poza tym należy zlikwidować wszystkie symbole przynależności do subkultury. Nie zaskocz też swojego gościa stertą brudnych naczyń w kuchni. W tym momencie to klient ma się dobrze czuć w Twoim mieszkaniu, a nie Ty.

Wnioski

Przestrzeń należy dokładnie uporządkować, aby umożliwić klientowi stworzenie w wyobraźni własnego planu zagospodarowania przestrzeni. Funkcja, jaką pełni każde pomieszczenie powinna być wyraźnie określona, co oznacza, że np. sypialnia powinna zostać sypialnią, a nie składem ubrań. Wszystkie widoczne rzeczy, które w żaden sposób nie przyczyniają się do zwiększenia zainteresowania nieruchomością powinny zostać usunięte. Nie zapomnij o wywietrzeniu mieszkania, zastosuj odświeżacz lub zapal świeczkę zapachową o subtelnym aromacie. Przyjemny zapach wpływa pozytywnie na podejmowanie decyzji o zakupie.

FaLang translation system by Faboba

projektowanie stron www agencja marketingowa